» Webmisses: Tyśka, Skye, Kęsik
» Co-Webmisses: Haris, PanicGirl, Myys
» Since: 18.11.08
» contact: panicdancepl@gmail.com
» Design:Skye » Hosting:Fan-Strefa » Now:
This site is an un-official fansite. We claim no ownership to any news, photos, videos etc. Do not take anything without crediting or asking the owner for permission.
Wraz z dzisiejszym dniem, Dallon Weekes, obecny basista Panic! At The Disco, przekroczył magiczną liczbę 31 lat życia, i z tej okazji razem z całym teamem Panic Dance chciałabym mu życzyć dalszych sukcesów zawodowych, jeszcze lepszej płyty z Panic!, szczęścia w rodzinie (Dallon jest ojcem dwójki dzieci – Knoxa oraz Amelie), długiego stażu małżeńskiego, i czego tylko sobie zamarzy. Dla osób, które nie słyszały głosu Dallona, dorzucam piosenkę nagraną z poprzednim zespołem przez niego założonym, The Brobecks.
Miliony dziewczyn na całym świecie zapewne dostały ataku serca, jednak jest to możliwe. Dwa dni temu na stronie Jona Walkera, były basista Panic! At The Disco na pytanie o to, czy pierwotny skład grupy powróci, nie wykluczył takiej możliwości, jednocześnie informując, iż nie nastąpi to zbyt szybko. Myślicie że kiedyś zobaczymy jeszcze Brendona, Spencera, Ryana i Jona razem na scenie?
Jako iż Brendon, Spencer, Ian oraz Dallon zaszyli się w studio by pracować nad nowymi piosenkami, jest to idealny moment aby sprawdzić, jak się mają byli członkowie Panic! At The Disco. Możliwe, że niektórzy o tym nie wiedzą, ale Jon Walker, były basista grupy, wcale nie zakończył swojej muzycznej kariery po rozpadzie The Young Veins.
Jakiś czas temu Jon razem ze swoją żoną wynieśli się z głośnego Chicago na Kostarykę w Ameryce Środkowej, gdzie w ciszy i otoczeniu natury oraz swoich zwierząt, muzyk pisze nowe teksty, a Cassie (żona Walkera) opisuje ich pobyt oraz wrzuca zdjęcia na stronę mu poświęconą, The Jungle Walkers, gdzie zobaczyć można m.in. weselne zdjęcie młodego małżeństwa (są nim dopiero rok).
Jednak przed wyjazdem w zaciszne miejsce basista się nie obijał i wypuścił dwa mini-albumy zatytułowane „Home Recordings” oraz „New Songs„, na którym znajdują się napisane i stworzone przez niego piosenki, a których można posłuchać klikając na tytuły albumu (osobiście polecam The End Of The World z albumu New Songs, jest naprawdę świetnym utworem). Niestety, albumy można nabyć jedynie za pośrednictwem Internetu, i tylko za granicą.
Jona śledzić można za pośrednictwem Twittera, jak i Facebooka, gdzie stara się na bierząco pisać o codziennych sprawach. Jeśli spodobały Wam się jego piosenki i jesteście ciekawi, co ma do powiedzenia, subskrypcja tych profili znacznie Wam to ułatwi.
Plany na przyszłość? Napewno pisanie oraz tworzenie nowych piosenek. I nauka hiszpańskiego razem z żoną.
Dzisiaj wokalista Panic! At The Disco kończy 25 lat! Życzymy mu wszystkiego dobrego, dalszych sukcesów, oddanych fanów, miłości, spełnienia marzeń, wiecznej weny, mocnych włosów, nowych gitar, żeby nadal był tak energiczny w życiu, miał te swoje małe ADHD i sypał humorem jak dotąd.
Happy Birthday, Brendon! :)
Panic! At The Disco pokonali Red Hot Chili Peppers 66,34% do 33,66%. Teraz przyszła kolej na No Doubt. Miejmy nadzieję, że znów się uda. Jak na razie przewaga jest niewielka.
Trzymajcie się swoich słuchawek dzieciaki – Panic! At The Disco pracują nad nową muzyką. Dynamiczny duet, który składa się na Panic!, Brendon Urie i Spencer Smith, opublikowali parę zdjęć na zespołowej stronie Instagram, pokazujących ich, jak ciężko pracują.
Minął prawie rok od pełnego sukcesu wydania Vices & Virtues, hitu na półkach i w internecie – i więcej jest w drodze. Vices & Virtues było ogromnym sukcesem, z wieloma wyróżniającymi się piosenkami, włącznie z czołowym singlem, „The Ballad Of Mona Lisa„, który zadebiutował na siódmym miejscu w Bilboardzie i sprzedał się w 57 tysiącach egzemplarzy w pierwszym tygodniu. Wow!
Nie trzeba mówić, że wieści o tym, że pracują nad nowym albumem są bardzo ekscytujące.
Rozpoczęło się Musical March Madness na stronie MTV. Jak zwykle, fani mogą głosować na swoich muzycznych faworytów. Zespół z najbardziej oddanymi fanami – wygra. W pierwszej rundzie Panic! AT The Disco musi się zmierzyć z Red Hot Chili Peppers.
Głosować można TUTAJ.
Chłopcy zwykle zajmują bardzo wysokie miejsca w tego typu eventach, co dowodzi temu, że mają naprawdę oddanych fanów. Miejmy nadzieję, że znów okaże się, że fani P!ATD to jedni z najlepszych.
Ochroniarz Panic! At The Disco, Zack Hall, opublikował na oficjalnej stronie zespołu video, na którym zespół wykonuje ostatni singiel z Vices & Virtues, Let’s Kill Tonight, podczas jednego z koncertów w ramach trasy po Wielkiej Brytanii.
„Czujemy, że jest to nowy projekt” – Brendon Urie.
Panic! At The Disco są niespotykanymi niedobitkami zmarłej sceny; nie żeby aż tak, jednak są silniejsi niż kiedykolwiek, jak powiedzieli Rock Sound…
Rozpoczynanie nowego rozdziału jest ostatnim krzykiem mody, lub coś w tym stylu, z tego co słyszeliśmy. Twój zespół zmienił wytwórnię? Świta nowy dzień. Twój trzeci album jest jednocześnie „cięższy i bardziej melodyjny”? Cóż, to zdecydowanie początek nowej ery! Pomimo całego tego gadania, prawdziwe transformacje są jednak bardzo rzadkie, a skuteczność tych, którym się to udaje, jest, krótko mówiąc, zróżnicowana. Jeśli jesteś za przykładem, jak to może być zrobione, spójrz nie dalej niż na Panic! At The Disco. Straciwszy i zyskawszy członków, fanów i wykrzykniki, ci chłopacy z Vegas, zakończyli swoją, dotychczas, najbardziej dochodową trasę po Wielkiej Brytanii, praktycznie jak nowy zespół.
Do naszej galerii dodałam skany z marcowego wydania magazynu Rocksound. Postaram się również jak najszybciej przetłumaczyć dla Was zamieszczony tam artykuł. Aby zobaczyć więcej skanów, kliknijcie na obrazek powyżej.