Jeśli lubisz nadawać tempo i solidne uderzenia, Spencer Smith z PATD jest Twoim facetem. Jest uzależniony od melodii więc forces(nie znalazłam tłumaczenia) Cie tańca i osobowością kumpla. Spencer był tak miły, że dał mi kilka spostrzeżeń, dzieląc się swoim doświadczeniem perskusity na szybkim drinku przed występem Panic na Coke Zero Fest (April 2009) Oto co powiedział:
Jak wygląda rutynowe ćwiczenie na perkusji, z pełnym szacunkiem dla innych ćwiczeń oraz schematów?
Szczerze to on zmienia się podczas wieczornych prób. Wykonuje dużo różnych ćwiczeń oraz podstaw (chodzi pewnie o taki podstawy gry na perkusji, ale nie początki tylko nowe rzeczy) z moich technicznym perkusistą Basiel, on jest naprawdę dobrym perkusistą, wiec jest to dla mnie pomocne, kiedy jest ze mną , ponieważ to prawie jak posiadanie stałego nauczyciela, który jest ze mną w trasie. Rozgrzewamy się wykonując najróżniejsze ćwiczenia z różnych książek jak Syncopation and Rudiments for the Marching drummer i itp. Ćwiczę przeróżne uderzenia ciągle i ciągle do czasu aż nie wychodzi mi to dobrze. Ostania trasa była świetna, ponieważ dawałem sobie rade z przygotowywaniem małego kompletu ćwiczeń w naszym dressing room (taka przebieralnia, ale dressing room brzmi lepiej i każdy wie o co chodzi xD)
Byłem zdolny do ćwiczenia i rozgrzewka każdego dnia była świetna.
Kto lub co jest dla Ciebie wzorem?
Zack Hill jest fenomenalny. Ryan z Dresden Doll jest także warty uwagi. Muzycznie kocham The Beatles, Rolling Stones itp. Granie na perkusji, co jest fajne bo dowodzi, że nie musisz grać tych szalonych wstawek, żeby być dobrze technicznie przygotowanym do grania.
What is the most important piece of drumming advice you have ever received ? (wiem, o co chodzi w tym pytaniu, ale nie umiem go sensownie złożyć w języku polskim, więc napiszę tak mniej więcej : jaka najważniejsza rade Spencer dostał dotycząca jakby jakieś części, pojedynczej rzeczy w graniu na perkusji)
Zwalnianie i ogólnie probowanie i uczenie się wszystkich wzorów sprawia, że próbujesz się uczyć zwalniać tempo. Jeśli się wyluzujesz, zrelaksujesz i rzeczywiście spróbujesz i zyskasz dobre samopoczucie prawdopodobnie szybciej załapiesz jakieś specyficzne wzory. Oprócz tego NIGDY nie przestawałem się uczyć. Wiem, że to zabrzmi jak jakieś szkolne oświadczenie, ale jeśli będziesz cały czas się uczył będziesz coraz lepszy. Ewentualnie jeśli nic z tego nie poskutkuje możesz nauczyć się grać jazz ha, ha.
Jak wygląda proces pisania (tworzenia) w Panic At The Disco?
Jest różnie, czasem zaczynami pisać słowa i podkładamy muzykę, around the tone (nie mogę tego skleić) i wierzymy że słowa wiernie ją oddają, innym razem zaczynami muzycznie wciskając się wszyscy razem (robi się pewnie Misz-masz) Próbowaliśmy również pomysłu, że jeden z nas zaczyna z marszu. Na każdym albumie znajdą się w końcu trzy lub cztery piosenki, które zaczęły się od jednego instrumentu jak gitara czy perkusja. Najlepsze w tworzeniu jest dla nas to że możemy robić to na różny sposób. To skutkuje, więc tak robimy.
Ta część przetłumaczona została przez Tyśkę, a kolejna przeze mnie
Poza Panic at the Disco, macie jakieś inne projekty, jeśli tak powiedzcie nam o nich?
Na razie niespecjalnie. Mam na myśli że grałem kilka inncyh piosenek innym ludziom. Ale nic na tyle poważnego by nazwać to jak na razie pobocznym projektem. Jesteśmy naprawdę dobrymi przyjaciółmi z zespołem “Black Gold” z Californii, gram na jednej z ich piosenek. Także Brandon (z PATD) i ja zaczęliśmy pracować nad kilkoma nowymi piosenkami podczas zeszłej trasy, które są całkiem różniące się i to nie jest dokładnie to co oczekujecie usłyszeć od Panic! at the Disco. Nie jestem pewny co z tym zrobimy, ale się zobaczy.
Gdzie się widzisz za pięć lat, na zarówno prywatnym jak i zawodowym szczeblu?
Um mm, Nie jestem pewien, staram się dowiedzieć gdzie będę w ciągu następnych trzech meisięcy. Znaczy tak długo jak gram na bębnach, zrozumiałem że naprawdę opuszczam się w miesiacach ćwiczeń , a więc, (I’ve realised that I’ve really been slacking off in terms of practice, and so, as of late, I’ve been pretty hard on myself with trying to shift gears in terms of that. – przepraszam ale nie umeim tego przetłuamczyć. Poczatek zameiściłam, dalej nie wiem więc podałam całe zdanie w orginale. Głownie chodzi o to że sie opuszczał w ćwiczeniach rpzez długi czas, a teraz w końcu ejst dla siebie ostry… więcej ćwiczy?
)
Więc naprawdę mam nadzieję że będę dużo lepszym pałkarzem. Myślę że, to rzeczywiście jest rzeczą płynną pomimo tego co myślą inni. Poza tym, naprawdę mam nadzieję że będę zdolny wyżyć z muzyki.
Powiedz nam o sprzęcie który używasz, i dlaczego zadeklarowałeś poparcie dla tego sprzętu, co właśnie robisz (robisz- w sensie popierania tej firmy)?
SJC Drums są pierwszą firmą która kiedykolwiek się ze mną kontaktowała. To stało się podczas nagrywania naszego pierwszego albumu, i pamiętam rozmowę z kolesiem przez telefon, i odczucie że naprawdę mogę z nimi rozmawiać o każdej porze dnia o tym co potrzebowałem, i ciągle otrzymywałem te wibracje (przez cały czas). Więc przede wszystkim, od samego początku, byli niesamowicie wspierający. Jestem też żyrantem Meinl Cymbal, która to współpraca zmieniła się w całkiem podobną sytuację. Niektóre z większych Cymbal companies* nie są takie osobiste, a Meinl mają naprawdę dobry oddział relacji z artystami. Dodatkowo, robią jedne z najlepszych perkusji na świecie, więc miło wiedzieć że jeśli czegoś potrzebujesz, jak to, oni naprawdę są pod telefonem. Pro-Mark są zdecydowani na umieszczenie sygnowanych przeze mnie pałeczek w niedługim czasie, więc to też będzie super. Ogólnie po prostu naprawdę lubię mój zestaw. Ciągle szukam online jakiegoś nowego sprzętu. Rzeczy się ciągle zmieniają, i chcę zostać na szczycie w tej dziedzinie. Pewnego dnia chciałbym zbudować naprawdę duży zestaw perkusyjny do mojego domu, i nigdy nie musieć przemieszczać go z powodu trasy ect. Zobaczymy co będzie.
*cymbal – talerze perkusyjne , a więc cymbal companies to takie firmy zajmujące się ich produkcją
Jaką radę mógłbyś dać czytelnikom by być dobrej myśli przy tak rystrykcyjnej [cut throat *] branży jaką jest branża muzyczna?
A więc, szczerze, najwięcej ludzie narzekają na to jak zmieniła się ta branża w ciągu lat, przez ściągnięcia i internet. Jeśli mam mówic prawdę, to to jest naprawdę dobra rzecz, bo ludzie nie są już więcej zmuszeni by kupować to co wytwórnie wydają, mogą wejść prosto do internetu i szperać tak długo aż nie znajdą coś co lubią. Więc zespoły naprawdę muszą być unikalne i orginalne w obecnych czasach, a jeśli nie to ludzie nie zwrócą na nich dużo uwagi. Także, musisz naprawdę czerpać tak dużo zabawy jak można podczas tego jak to robisz, bo jeśli nie masz z tego żadnej radości, to co za różnica dla Ciebie w względach do tego jak wielki sukces osiągniesz z tego?
*cut throat – podżynać gardło, tutaj użyte jako oznaczenie branży w której jest duża konkurencja i ludzie moco ze sobą walczą ( „zabijają się” nawzajem)
żródło : UKDrummer.com (Wywiad zrobiony w kwietniu 2009, opublikowany w marcu 2010)
