W zesłym tygodniu, fani byli zszokowani kiedy wiadomości doniosły, że Panic! st the Disco rozdzieliło swoje drogi z gitarzystą Ryanem Rossem i basistą Jonem Walkerem, którzy opuścili zespół żeby ” rozpocząć muzyczną wycieczkę na własna rękę.” Ale zgodnie z tym co powiedział Ross, rozstanie było zapisane w kartach już od jakeigoś czasu. Po prostu zajęło nam trochę czasu, żeby to sobie uświadomić.
” To było trochę w czasie, kilka miesięcy od kiedy zaczeliśmy myśleć że to może być najlepsza rzecz jaką mozemy zrobić” Ross powiedział w MTV News późnym Poniedziałkiem ( Lipiec 13). ” Jon i ja spisaliśmy garść materiału w czasie drogi, i to dopiero nabrało sensu kiedy byliśmy w trasie, kiedy mówiliśmy o współpracy i pracy nad tym materiałem, tak, że to stało się całkiem oczywiste że nie wszyscy chcieliśmy iść w tych samych kierunkach. Był okres kiedy tak naprawdę nie mówilismy ze sobą za dużo, a Jon i ja po prostu mieszkaliśmy u mnie w domu i kontynuowaliśmy pisanie. I w pewnym sensie zdaliśmy sobie sprawę że potrzebujemy zaprzestać tego braku rozmowy i doweidzieć się co właściwie się działo. Więc wszyscy usiedliśmy i calkiem dużo było “za” wynikiem, że najlepszą rzeczą dla każdego z nas było to co zrobiliśmy.”
Ross powiedział, że rozstanie było w dużym stopniu zasłużone przez róznice pomiędzy nim a liderem Panic! Brendonem Urie. Wygląda na to że Urie chciał żeby zespół odkrywał bardziej wypolerowany popowy dźwięk ( jak demo które opublikowali na ich stronie w zeszłym tygodniu), kiedy Ross – i, przez rozszerzenie, Walker – był zainteresowany robieniem inspirowanego starym stylem rocka.
Albo, jak to wyraził: ” Brendon jest bardziej fanem Petera Gabriela, a ja bardziej Ray’a Davisa.”
“Brendon zawsze byl fanem muzyki pop, ale to jest taka szeroki termin, ponieważ domyślam się, że powiedziałbym że też jestem ( fanem pop), ale w inny sposób. Jon i ja ciągle ulegamy wpływowi rzeczy The Beatles i Beach Boys i The Kinks i tym podobnych rzeczy”, powiedział Ross. ” No i to jest material który pisaliśmy w moim domu… to jest materiał który chcemy teraz realizować. Jeszcze nie słyszałem żadnej z piosenek Brendona i [perkusisty] Spencera [Smitha], jeśli mam być szczery.”
I ostatecznie, te różnice – sprzężone z brakiem w komunikacji pomiędzy obozami – osiągneło punkt szczytowy. Więc późnym zeszłym miesiącem, Ross był na lunchu z Smithem, i ta dwójka oczyściła atmosferę, oboje zdali sobie sprawę, że prawdopodobnie najlepszą rzeczą dla wszystkich osób zainteresowanych było po prostu kierować się odrębnymi drogami.
“Spencer i ja byliśmy na lunchu i gadaliśmy chwilę , i wtedy wyszło wielkie pytanie, takie jak ‘ no więc, co chcesz zrobić?’ i powiedziałem ‘No, myślę że może będzie najlepiej jeśli zrobimy coś w rodzaju naszych własnych rzeczy’ ” Ross wspominał. ” I tam naprawdę nie było kłótni, co jest najlepszym sposobem jakim mogliśmy to rozwiązać. … Myślę, że naprawdę wszyscy będą szczesliwi robiąc to co my robimy. Ja i Jon jesteśmy naprawdę podekscytowani tym nad czym pracujemy, a ci faceci też są szczęśliwi. Sądzę, że doszło to do tego punktu, w którym mogliśmy mogło by być za dużo ciasteczek w kuchni.
Ross sprawił że stało się jasne że rozstanie było badzo polubowne ( pokojowe). Powiedział że przez okres w którym nie słyszał żadnego nowego materiału Panic!, życzy Urie i Smithowi dobrego i ciągłego uważania ich obu za przyjaciół ( mówili przez weekend 4 Lipca). To samo nie może być powiedziane przez, jakkolwiek, o jego byłym szefie – właścicielu Decaydance Records/ basiście Fall Out boy, Petowi Wentzowi – który wydaje się jasno opowiadać się za obozem zwolenniczym za Urie/Smith w tym rozstaniu.
“Nie mówiłem z nim w ostatnim czasie, od kiedy to się stało. Sądzę że miałem do niego oddzwonić. On zadzwonił do mnie, ale przegapiłem dużo rozmów telefonicznych a tym tygodniu.” powiedział Ross. “Nie jesteśmy pewni [niezależnie od tego czy nowy zespół Rossa i Walkera będzie w Decaydance Records Wentza]. Musze z nim pogadać, ale oczywiście z tego co dzieje się w internecie, myślę, że jest… on napisał dużo na ich temat. Nie wiem czy pracują razem nad ich nowym materiałem. Naprawdę nie jestem pewny, ale mineło trochę czasu od kiedy gadaliśmy. To dziwne. Coś w rodzaju nienaturalne.”
W czasie nacisku, Wentz nie odpowiedzial na zaproszenie MTV żeby to skomentować.
I chociaż jego relacje z Wentzem mogą być zakonczone, Ross ciągle uważa rozstanie z Panic! jako “dobrą, zdrową” rzecz. Powiedział że on i Walker piszą i nagrywają piosenki ( z producentem Pretty.Odd. Rob’em Mathes) z tępem prędkości światła, i wkrótce będą odkrywać owoce swej pracy. jedyną rzeczą, która go martwi, powiedział, jest sposób w jaki wiele fanów Panic! traktuje go od czasu rozstania. Wygląda na to, że stał się złym kolesiem w scenariuszu filmowym, i myśli ze nie jest to w porządku.
“To była prawdopodobnie najgorsza część, przynajmniej dla nas, wiedząc ze ludzie będą poruszeni”, powiedział. “Mam nadzieję, że nikt nie wini nikogo. Wydaje się tak, bo ci faceci zostają przy nazwie, tak, że wygląda jakby to była wina moja i jona. Myślę, że dużo ludzi wini nas za odejście lub zrujnowanie zespołu, i ta część naprawdę nie wydaje się w porządku, bo to nie ten przypadek. … Muzycznie, stało się to przeszkodą, i my idziemy jedną drogą, a oni inną. Ale fani będą w stanie usłyszeć to w miarę wkrótce. I wtedy może zmienią swoje zdanie.”
żródło: MTV.com / posłuchaj wycinków wywiadu u źródła